18 październik, czwartek, 2018

Facebook

Urząd Miejski w Świeciu

Slideshow CK

Już teraz Zarezerwuj termin na swoją imprezę. Potrzebujesz salę na SWOJĄ IMPREZĘ - ZADZWOŃ
Obejrzyj filmy promocyjne Vistula Park II Sulnowo
Sprawdź harmonogram wywozu śmieci w Sołectwie Sulnowo

Syn sołtysa założył nowy klub sportowy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Tygrysy Sulnowo to nowe stowarzyszenie na mapie naszego powiatu. Działacze planują od nowego sezonu zgłosić drużynę do piłkarskiej B-klasy, ale nie chcą ograniczać się tylko do piłki nożnej, proponując mieszkańcom również inne formy integracji poprzez rekreację.

 

Tygrysy Sulnowo to nowe stowarzyszenie na mapie naszego powiatu. Działacze planują od nowego sezonu zgłosić drużynę do piłkarskiej B-klasy, ale nie chcą ograniczać się tylko do piłki nożnej, proponując mieszkańcom również inne formy integracji poprzez rekreację.

Pomysł na założenie stowarzyszenia zrodził się podczas ubiegłorocznych dożynek. Grupka zapaleńców z Sulnowa na czele z Wojciechem Kołakowskim, synem sołtysa oraz Mirosławem Kujawskim dość szybko przeszła od słów do czynów i tak oto od lutego mamy w naszym powiecie zarejestrowane kolejne stowarzyszenie sportowe o groźnie brzmiącej nazwie Tygrysy Sulnowo.

- Tak do końca nie potrafimy wyjaśnić skąd się wzięła ta nazwa, chyba zrobiliśmy kiedyś ankietę wśród chłopaków na Facebooku i tak jakoś zostało – mówi Mirosław Kujawski, wiceprezes klubu.

Zaczną od B-Klasy

Czym tak naprawdę będzie zajmował się nowy klub?

- Chcemy wystartować od piłki nożnej, bo ten sport jest najbardziej popularny. Ogłosiliśmy już nabór. Mamy około piętnastu zawodników gotowych do gry. Głównie są to chłopacy, którzy kiedyś grywali w Tęczy Wiąg i Torze Laskowice. Planujemy zgłosić drużynę seniorów do B-klasy już od najbliższego sezonu, a więc pierwszy mecz zagramy pewnie na przełomie sierpnia i września – mówi Wojciech Kołakowski, prezes klubu.

Plany klubu są jednak dużo bardziej dalekosiężne. Równolegle z grą seniorów w B-klasie, działacze myślą o uruchomieniu młodzieżowej drużyny orlika.

- Zauważyliśmy, że w Sulnowie jest bardzo dużo chłopców w wieku około dziesięciu lat, chętnych do gry w piłkę. Chcemy stworzyć im warunki do trenowania, po to, aby móc ich ewentualnie zgłosić do ligowych rozgrywek od następnego sezonu, tj. 2018/2019 – mówi Mirosław Kujawski.

Mają już trenera i piłkarzy

Zarząd planuje również zgłosić seniorów do najbliższego sezonu Stalex Ligi na hali w Świeciu. Pierwszy zespół Tygrysów ma już trenera. Będzie nim Krzysztof Kriewald, który kilka sezonów grywał jako zawodnik w Tęczy Wiąg.

- Trener jest na etapie wyrabiania licencji, ale będzie gotowy do nowego sezonu. Jak my wszyscy będzie pełnił swą funkcję społecznie. Na razie nie ma mowy, aby komukolwiek płacić, chcemy po prostu wspólnie bawić się sportem – dodaje prezes.

Niemniej jednak, nawet nie płacąc zawodnikom jakieś pieniądze na start są potrzebne.

- Oczywiście musimy kupić chłopakom stroje i zabezpieczyć pieniądze chociażby na opłatę sędziów i koszty organizacji meczów piłkarskich. W tym celu będziemy szukać sponsorów, wśród przedsiębiorców z naszego sołectwa. Mamy już kilka wstępnych deklaracji – przyznaje Kujawski.

Działacze Tygrysów podkreślają, że w dłuższej perspektywie, chcą rozwijać stowarzyszenie o kolejne sekcje.

- Nie chcemy ograniczać się tylko do piłki nożnej. Naszym zamiarem jest aktywizowanie lokalnej społeczności poprzez organizowanie wspólnych imprez sportowych. Mamy fajne zaplecze w postaci świetlicy i terenów rekreacyjno-sportowych, co na pewno będziemy chcieli wykorzystać – dodaje prezes Kołakowski.  

W przyszłości większe boisko

W zamyśle działaczy jest również budowa większego boiska z częścią socjalną.

- Dysponujemy odpowiednią działką. Nasze boisko, na którym teraz gramy, spełnia co prawda minimalne wymogi jeśli chodzi o wymiar. Docelowo jednak mogłoby służyć młodzieży, a jeśli uzyskamy wsparcie gminy, chcielibyśmy na przyległej działce wybudować w przyszłości większe boisko dla seniorów – mówi Kujawski.

Jak na nowy klub, trzeba przyznać, że pomysłów i zapału działaczom nie brakuje. Pozostaje tylko trzymać kciuki za cierpliwość i życzyć determinacji w dążeniu do celu, dla dobra wspólnoty lokalnej.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.